kabaret

Opania i Zborowski

Kabaret Super Duo

Marian Opania aktor teatralny i filmowy. Urodził się 1 lutego 1943 roku w Puławach.

Studiował w warszawskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza, którą ukończył w 1964. W latach 1964-1971 występował w Teatrze Klasycznym w Warszawie, następnie w Teatrze Studio (1971-1977), Teatrze Kwadrat (1978) i Teatrze Komedia (1979-1981). Od 1981 jest aktorem Teatru Ateneum w Warszawie.

Opania należał do grupy najciekawszych młodych aktorów rozpoczynających swoją karierę na początku lat 60. W teatrze zadebiutował rolą Księcia Edwarda w EDWARDZIE II Christophera Marlowe'a w reżyserii Stanisława Bugajskiego (1964). Dwa lata wcześniej, jako student szkoły teatralnej, wystąpił pierwszy raz w filmie. Zagrał Miśka w MIŁOŚCI DWUDZIESTOLATKÓW Andrzeja Wajdy (1962). Potem był m.in. Olkiem Smoleńskim "Ramzesem" w BEACIE w reżyserii Anny Sokołowskiej (1964), Pawłem w SKOKU Kazimierza Kutza (1967), Węgiełkiem w ekranizacji powieści Bolesława Prusa - LALKA w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa (1968), Harcerzem Truchaczkiem w SĄSIADACH Aleksandra Ścibora-Rylskiego (1969). Za role Pawła (chłopaka, który w momencie życiowego startu zamyka sobie drzwi do przyszłości) i Truchaczka (młodego bohatera wydarzeń "czarnej niedzieli" w Bydgoszczy w 1939) Opania otrzymał prestiżową nagrodę im. Zbigniewa Cybulskiego (1970). W tych latach aktor wielokrotnie wcielał się w postacie nadwrażliwych młodzieńców, czasem zawadiackich, szarpanych nadziejami i rozterkami swojego wieku.

Jedną z jego najbardziej złożonych ról był Tadeusz, bohater filmu Antoniego Krauzego - PALEC BOŻY (1972), młody prowincjusz walczący o zrealizowanie swoich marzeń.
"Ma jedną pasję i jeden cel - aktorstwo. Żyć sztuką; czuje taką potrzebę i wie, że nie jest gorszy od innych. Jego cechą jest absolutna niezaradność. Bardzo chce być aktorem, ale wszystko robi nie tak, jak potrzeba. Wielkie dziecko. Ale czy tylko dziecko? (...) Sposób zachowania się i działania wskazuje, że bohater myśli tylko o sobie. Przewrażliwiony, a właściwie ukrywający kompleksy." (Aleksander Ledóchowski, "Film" 1973, nr 27)
Opania zagrał również w AWANSIE Janusza Zaorskiego (1974), INDEKSIE Janusza Kijowskiego (1977), >>> DRESZCZACH Wojciecha Marczewskiego (1981), a wreszcie w CZŁOWIEKU Z ŻELAZA Andrzeja Wajdy (1981). Jego redaktor Winkel był rolą, w której aktor w pełni objawił się w zupełnie innym wcieleniu, ostatecznie porzucając zapamiętane przez wszystkich emploi - jak sam mówi "specjalistów od pierwszych miłości i zawadiackich żołnierzyków". Opania stworzył przejmującą kreację człowieka w średnim wieku, redaktora Radiokomitetu, pijaka i sługusa systemu, który oddelegowany z Warszawy do strajkującej stoczni ma zbierać materiały kompromitujące jednego z głównych przywódców protestu. Tymczasem Winkel niesiony zdarzeniami w stoczni odzyskuje jasność spojrzenia, odradza się wewnętrznie, ale jako człowiek przez lata uwikłany w maszynę propagandy pozostaje sam pomiędzy światem peerelowskich aparatczyków a ludźmi Solidarności.

Kolejne lata przyniosły Opani ważne role Maćka Sumińskiego w STANIE WEWNĘTRZNYM Krzysztofa Tchórzewskiego (1983) i Bola w PIŁKARSKIM POKERZE Janusza Zaorskiego (1988). Z powodzeniem grał w komediach: serialu telewizyjnym Stanisława Barei ZMIENNICY (1986), ROZMOWACH KONTROLOWANYCH Sylwestra Chęcińskiego (1991), SAUNIE Filipa Bajona (1992). Sympatię szerokiej widowni zyskał jako Profesor Zybert w telewizyjnym serialu NA DOBRE I NA ZŁE (1999).

Początkowo Marian Opania związany był przede wszystkim z kinem.
"Zakochałem się w teatrze dość późno - przyznawał - przechodząc do Ateneum, które zawsze było moją wymarzoną sceną." (w: Jolanta Zarembina, "Placyk kompleksów", "Rzeczpospolita" 2002, nr 40)
W teatrze Opania występował m.in. w spektaklach Józefa Szajny w warszawskim Teatrze Studio: WITKACYM wg Stanisława Ignacego Witkiewicza (1972), GULGUTIERZE Marii Czanerle i Józefa Szajny (1973), DOBRODZIEJU ZŁODZIEI wg Karola Irzykowskiego (1975). W Teatrze Ateneum stworzył swoje najciekawsze role. Był Legendrem w ŚMIERCI DANTONA Georga Buchnera w reżyserii Kazmierza Kutza (1982) i Rubaszowem w CIEMNOŚCI W POŁUDNIE Arthura Koestlera w reżyserii Janusza Warmińskiego (1989), Dyndalskim w ZEMŚCIE Aleksandra Fredry w reżyserii Gustawa Holoubka (1990). Równocześnie Opania - aktor, który odznacza się wyjątkową sceniczną prostotą sprzyjającą ukazaniu prawdy o postaci, grywał również z pasją w epizodach, potrafił ze skąpego materiału stworzyć ciekawe drugoplanowe kreacje.

Jedną z najwybitniejszych jego ról na deskach Ateneum był Kubuś w KUBUSIU FATALIŚCIE I JEGO PANU wg Denisa Diderota w reżyserii Andrzeja Pawłowskiego (1993).
"Kubuś w wykonaniu Mariana Opani jest bohaterem z krwi i kości, znacznie chętniej korzystającym z 'porad bukłaczka', niż błyskotliwie wymownym i nieco bezczelnym sługą, który - jak chciał sam Diderot - potrafił nawet udowodnić Panu swoją nad nim wyższość intelektualną (...)" - pisał Janusz R. Kowalczyk. - "Marian Opania jest na tyle dojrzałą osobowością aktorską, że nie robi niczego, by swoim Kubusiem przypodobać się publiczności. Teksty i piosenki prezentuje z godną podziwu powściągliwością środków wyrazu, aktora świadomego siły swojego warsztatu." ("Rzeczpospolita" 07.05.1993)
Opania występował także z wielkim powodzeniem w spektaklach muzycznych: BRELU w reżyserii Emiliana Kamińskiego i Wojciecha Młynarskiego (1985) oraz w kolejnych przedstawieniach w reżyserii Młynarskiego: WYSOCKIM (1989) i HEMARZE (1987).
"Wprost bezkonkurencyjny jest Marian Opania w utworze 'Ten wąsik' (parodiujący Hitlera, za co Niemcy poszukiwali Hemara po swoim wkroczeniu do Warszawy w 1939)" - notował Zbigniew Mierzwiński. - "Piosenka żołnierska 'Pamiętaj o tym wnuku, że dziadzio był w Tobruku' w wykonaniu 'Słowików' Ateneum, czyli Jacka Borowskiego, Mariana Kociniaka, Mariana Opani i Wiktora Zborowskiego, stanowi swoisty, artystyczny majstersztyk." ("Kierunki" 1987, nr 50)
W 1993 roku Opania stworzył wyjątkową rolę w Teatrze Telewizji, z którym związany jest od 1965 roku. Zagrał Wienię w przedstawieniu Tomasza Zygadły, na podstawie prozy Wieniedikta Jerofiejewa, MOSKWA - PIETUSZKI (1992).
"Wieniczka filozofuje w rynsztoku, jest człowiekiem skrzywdzonym i poniżonym, biednym i upodlonym" - pisał Janusz Majcherek. - "Ale po pierwsze w tym upodleniu zachowuje ludzką godność, jak Marmieładow; a po drugie ani na chwilę nie przestaje afirmować dobra i prawdy, w gruncie rzeczy to dla nich właśnie cierpi i to jest jego, jakże dostojewska, chrystusowość. Tę dwoistość i rozpiętość bardzo pięknie gra u Zygadły Marian Opania, z którego w stanach nawet największej nawet prostracji emanuje tyle dobra i ciepła, że chciałoby się z nim pójść jak za przewodnikiem duchowym. Tu Opania trafił w samo sedno poematu Jerofiejewa; jego Wieniczkę można pokochać, bo on sam jest nauczycielem miłości. A że naucza w delirium? No, właśnie dlatego, że za bardzo kocha." ("Teatr" 1993, nr 1)
Nagrody i odznaczenia:
1970 - nagroda im. Zbigniewa Cybulskiego
1972 - nagroda Komitetu ds. Polskiego Radia i Telewizji za wybitne role w słuchowiskach radiowego teatru dla Dzieci i Młodzieży
1974 - nagroda specjalna za rolę w filmie PALEC BOŻY w reżyserii Antoniego Krauzego na 6. LUBUSKIM LECIE FILMOWYM w Łagowie
1989 - nagroda za rolę Einsteina w filmie OPOWIADANIA WARIACKIE Pawła Trzaski na 6. FESTIWALU "MŁODE KINO POLSKIE '88" w Gdańsku
1988 - Zasłużony Działacz Kultury
1993 - nagroda 1. FESTIWALU POLSKIEJ TWÓRCZOŚCI TELEWIZYJNEJ za rolę Wani w MOSKWIE-PIETUSZKI Wieniedikta Jerofiejewa w reżyserii Tomasza Zygadły oraz w filmach telewizyjnych: SAUNA w reżyserii Filipa Bajona i WARSZTAT-GALI
2003 - I miejsce w plebiscycie "TeleRzeczpospolitej" na najpopularniejszego aktora


Wiktor Zborowski jest jednym z najbardziej charakterystycznych aktorów polskiej sceny. Jest absolwentem warszawskiej PWST, którą ukończył 1973 r. Po raz pierwszy na ekranie widzowie mogli go zobaczyć w jednym z odcinków "Czterdziestolatka" pt. "Karta ze Spitzbergenu, czyli oczarowanie". Wraz z Krzysztofem Majchrzakiem stworzyli tam role przezabawnych inżynierów dowcipnisiów. Jego dar rozśmieszania innych sprawił, że zagrał w wielu wspaniałych polskich komediach. Ostatnio zachwycił krytykę i widzów doskonałą kreacją Longinusa Podbipięty w polskiej superprodukcji "Ogniem i mieczem".

„Moje podejście do zawodu pozbawione jest furii, pazerności i pasji. Chyba nigdy nie osiągnę takich szczytów jak ci, którzy oprócz talentu wyróżniają się jeszcze zachłannością. Nie będę nawet próbował”

Na scenę był „skazany” – jego dziadkowie poznali się uczestnicząc w amatorskim przedstawieniu (babcia grała a dziadek był suflerem), jego wujem jest znakomity Jan Kobuszewski, a ciotką Hanna Zemrzuska. Wiktor Zbrowski ożenił się również z aktorką – Marią Winiarską.

Zborowski jest absolwentem Wydziału Aktorskiego warszawskiej PWST. Studia ukończył w 1973 roku. Grał w takich warszawskich teatrach jak: Narodowy, Ateneum, Kwadrat, a ostatnio w teatrze muzycznym Roma. Współpracował tam z takimi znakomitościami sceny jak m.in. : Adam Hanuszkiewicz, Janusz Warmiński, Gustaw Holoubek.

W telewizji zadebiutował rolą w „Czterdziestolatku”, w odcinku pt. „Karta ze Spitzbergenu czyli oczarowanie” zagrał inżyniera żartownisia.

Pierwsza znacząca rola filmowa to Haber w „CK Dezerterach” (1985). Potem zagrał między innymi w popularnych komediach: „Kogiel mogiel” (1988) i „Galimatias czyli Kogiel Mogiel 2” (1989) Romana Załuskiego, w „Sztuce kochania” (1989) i „Kuchni polskiej” (1991-1993) Jacka Bromskiego, „Goodbye Rockefeler” (1993) Waldemara Szarka oraz w „Darmozjadzie Polskim” (1997) i „O dwóch takich co nic nie ukradli” (1999) Łukasza Wylężałka.

Wystąpił również w dwóch polskich superprodukcjach: w „Ogniem i mieczem” (1999) w reżyserii Jerzego Hoffmana Wiktor Zborowski wcielił się w Longinusa Podbipiętę i jak mówił reżyser: „Rolą Podbipięty zrobił nam wszystkim wielki prezent. Wiktor zewnętrznie podobny jest do Sienkiewiczowskiego bohatera, jeśli zaś chodzi o osobowość, jest jego całkowitym przeciwieństwem. Zdaniem Zagłoby Podbipięta obdarzony jest wszelkimi cechami poza dowcipem i inteligencją. U Zborowskiego te właśnie cechy są dominujące. Jest tryskającym gejzerem humoru. Choć wcale nie sprawia takiego wrażenia”.

Drugą polską superprodukcją, w której wziął udział była nakręcona w 2003 roku przez Jerzego Hoffmana „Starą baśń: Kiedy słońce było bogiem”. Film został nakręcony na podstawie powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego. Wiktor Zborowski zagrał tam rolę Wikinga Tłumacza.

W ostatnim czasie występował także gościnnie w serialach telewizyjnych – zaczęło się od „Klanu” (1997), potem były „Przeprowadzki” (2000-2001), „13. posterunek” (2000), a w końcu „Kryminalni” (2004-2005).

Nie można też nie wspomnieć o znakomitym dorobku dubbingowym Wiktora Zborowskiego. Aktor użyczał swojego głosu takim postaciom jak: Mufasa w obu częściach „Króla Lwa”(1994 i 1998), Victora w „Dzwonniku z Notre Dame” (1996) oraz Obeliksowi w „Asterix i Obelix kontra cezar (1999) oraz „Asterix i Obelix: Misja Kleopatra” (2002).

Pomimo dużej aktywności zawodowej Wiktor Zborowski stara się jak najczęściej grywać w golfa i łowić ryby. Wśród znajomych sławne jest także jego niepospolite poczucie humoru.





Organizacja imprez - Opania i Zborowski

[na górę]

Agencja Artystyczna Eskander

e-KABARET
ul. Malczewskiego 3/1
45-030 Opole



telefon : 77 442 0220
tel.kom.: 695 225 020
e-mail : biuro@e-kabaret.pl


Współpracujemy również z kabaretami oraz solistami:
Kabaret Ani Mru-Mru, Grzegorz Halama, Tomasz Jachimek, Jacek Ziobro, Krzysztof Piasecki, Janusz Rewiński, Jerzy Kryszak, Mumio, Kabaret Neo-Nówka, Kabaret Pod Wyrwigroszem, Opania i Zborowski, Kabaret Moralnego Niepokoju, Maciej Stuhr, Kabaret Skeczów Męczących, Kabaret Młodych Panów, Kabaret Paranienormalni, Formacja Chatelet, Kabaret Nowaki